wtorek, 24 lutego 2015

                                                             Rozdział 3
Ledwo przekroczyłam próg domu a mój telefon zaczał dzwonić. Dzwoniła Katty, już sie domyślam czemu dzwoni.
-Halo?-odebrałam
- No hej, robie ci za chwile wjazd do domu! -powiedziała i sie rozłaczyła. 
Połozyłam telefon na stoliku w salonie i kierowałam sie do kuchni żeby zrobić sobie coś do jedzenia ale usłyszałam dzwonek do drzwi więc poszłam otworzyć. Była to katty!! ale jakim cudem ona tak szybko zdażyła do mnie przyjść skoro dwie minuty temu do mnie dzwoniła...
- No hej Emily-powiedziała i weszła do środka.
- hejjj - powiedziałam troche zdziwiona i poszłam za nia do salonu.
Właczyłyśmy telewizje i zaczeliśmy ogladać jakiś denny film.
- A no właśnie...miałam cie ukatrupic -powiedziała katty a ja z mina WTF?! patrzałam sie na nia i próbowałam sobie przypomnieć co takiego zrobiłam że chce mnie ukatrupic.
- yyy... a co ja ci zrobiłam? -w koncu zapytałam po długim namyśle.
- Jak to co!!!??- krzykneła oburzona- spotkałaś Nialla Horana!!!!nawet mnie z nim nie przedstawiłaś!!! a tak wogule jak go poznałaś???! -mówiła oburzona a mi w tym czasie przypomniała się nasz ,,wypadek''.
- spokojnie zaraz ci wszystko opowiem tylko nie krzycz już- powiedziałam.
- okey, to słucham wszystko po kolei prosze -powiedziała.
- więc tak... pamiętarz jak szybko dziś wybiegłam z sali?- zapytałam a ona pokiwała głowa na znak że pamięta- więc wtedy przez przypadek uderzyłam go tymi drzwiami i tak wyszło...-powiedziałam a Katty patrzała na mnie wzrokiem...nie moge określić jakim....
- jeny,ale ty masz farta dziewczyno!! - krzykneła
- on dał mi swój numer- powiedziałam bardzo cicho żeby nie usłyszała, ale nie za dobrze mi to wyszło bo usłyszała.
- czekaj...CO?????Niall z One Direction podał ci swój numer telefonu?!- teraz piszczała.
- no tak... mamy sie umówić na kawe w ramach przeprosin -powiedziałam obojętnie.
- jeny jak ja bym chciała byc na twoim miejscu!!!!- powiedziała.
- dobra nie mówmy już na ten temat tylko chodz ze mna do kuchni...-powiedziałam i pociagnełam ja w strone pomieszczenia.
Zaczełyśmy robić naleśniki, oczywiście nie obyło się bez wygłupów Katty i po chwili połowa maki była na nas.
Po zrobieniu i zjedzeniu naleśników wróciłyśmy do salonu i zaczełyśmy ogladać nasze seriale.
Przypomniało mi się że miałam zadzwonić do Nialla żeby ustaliś date spotkania, więc napisałam mu Sms'a:,,Hej to ja Emily,chciałam sie zapytac kiedy idziemy na ta kawe'' napisałam i wróciłam do ogladania, po chwili dostałam sms'a od Nialla: ,,a masz czas jutro?" odpisałam mu ,,tak" a on napisał; ,, no to jesteśmy umówieni na jutro w MSC o 13:00 ;)'' odpisałam mu OK i przestaliśmy pisac a ja znowu wróciłam do ogladania.
  Była już godzina 18 i Katty postanowiła że u mnie dziś będzie spała bo nie chce sie jej wracać do domu, więc postanowiłyśmy że zrobimy sobie babski wieczór we dwójke, nie mamy jutro zajeć więc postanowiłyśmy nieco troszke zaszaleć i właczyłyśmy Eske a tam leciała akurat piosenka 1D You&I a Katty zaczeła śpiewać a ja przygladałam się chłopakom z telewizora i stwierdziłam że bardzo ładnie śpiewaja. Piosenka sie skonczyła a Katty po chwili przełaczyła na jakiś horror... o boże!!!! tylko nie horror!!! boje sie horrorów a Katty bardzo dobrze o tym wie, więc stwierdziłam że właczyła to specjalnie w ramach zemsty. Po 3 godzinach horror się skonczył a ja poszłam sie umyć a zaraz po mnie Katty i poszłyśmy spać.
*********************************************************************************************************************
I oto 3 rozdział!!!!!!!!!!!!!!!! tak wiem zrobiłam wiele błędów ort. ale musiałam szybko pisać bo koleżanki na mnie czekały ;) czytasz--> komentujesz ;) 4 rozdział pojawi sie jutro! <3